skip to Main Content
+48 606 628 628 info@zgred.pl
Swot Seo

Analiza SWOT witryny internetowej dla klienta

Dzisiaj jeden z moich nowych klientów otrzymał z dużej, Szacownej (sic!) firmy SEO analizę SWOT Postanowiłem podzielić się z Wami tą fascynującą lekturą.

Mocne strony (wewnętrzna konstrukcja serwisu)

  • Dobra waga strony, nie wpływająca negatywnie na możliwości indeksowania – a guzik prawda, bo w dokumencie napisali, że strona jest „ciężka i przeładowana”
  • Dobre proporcje tekstu do kodu strony – no udało się trafili
  • Google Analytics jest zainstalowany – i co z tego ? to nie jest „mocna strona” – to jest przydatne ale nie do SWOTa
  • Długość tytułu dla wyszukiwarek dobrze dobrana, ale wymaga korekty – szkoda, że nie napisali jakiej korekty – skoro wymaga korekty NIE JEST mocną stroną ale słabą i powinna iść w „weakness”
  • Właściwa długość opisu dla wyszukiwarek – mogliby już nie bazować na starociach i napisać, że opisy są pomijane przez Google, bo treść jest dopasowywana do zapytania
  • Ilość wyrażeń dla wyszukiwarek powinna zostać skorygowana – ale których i jakich ? Skoro powinna zostać skorygowana nie powinna być ujmowana w mocnych stronach
  • Nieliczne błędy W3C – dla wyszukiwarek jest to wytyczna marginalna – skoro jest błędem nie jest mocną stroną
  • Pojedyncze błędy CSS – nie mają znaczenia – skoro jest błędem nie jest mocną stroną
  • Zalecana liczba linków wewnętrznych – to znaczy jaka ?
  • Optymalna liczba linków zewnętrznych – to znaczy jaka ? skoro jest optymalna to nie jest potrzebne SEO

Reasumując: większość punktów nie jest mocną stroną serwisu w takim kontekście, w jakim ujęła to firma SEO

Słabe strony (wewnętrzna konstrukcja serwisu)

  • Zbyt duża waga grafiki – spójrzcie do mocnych stron – skoro grafiki ważą dużo to strona też
  • Nowa domena – nie upłynął jeszcze rok od rejestracji – i jest to tylko problem jej wieku – przecież większość domen klientów jest młoda (zwłaszcza jak startują w biznesie). W SEO młody wiek domeny może być również zaletą
  • Przekierowanie wykonane nieprawidłowo – może utrudniać indeksowanie treści witryny – akurat brakowało przekierowania bez www na z www – „coś zdjęło”
  • Niedostatek słów kluczowych w treści strony, poważnie zmniejszający możliwości indeksowania – i tak i nie, kwestia jakie słowa kluczowe klient chce pozycjonować (w tym przypadku 3) oraz bije nieznajomość faktu, że wyszukiwarki potrafią sobie odmieniać nawet przez przypadki ;)
  • Nagłówki są nieprawidłowo wykorzystywane, co może stanowić znaczący błąd w zakresie optymalizacji – nie napisali, które nagłówki więc ciężko się do tego faktu odnieść ale uwzględniając frazy obecnie pozycjonowanie nie jest to słaba strona tego serwisu
  • Grafiki nie są opisane atrybutami dla wyszukiwarek – tutaj akurat nie ma takiej potrzeby

 

Szanse (zewnętrzne postrzeganie przez wyszukiwarki)

  • znacząca wartość parametru PageRank – może szkolenie z pozycjonowania dla działu handlowego ? PR jest nieistotny i nie odzwierciedla od dawna jakości witryny
  • Wyszukiwarka Yahoo! indeksuje wiele linków prowadzących do serwisu – co to znaczy wiele ? Dla mnie „wiele” w zakresie 0-100 to jest 1 ;) Poza tym od dawna Y! pokazuje max 1000 BLek i do tego celu należy używać np. majesticseo.
  • Strona może pojawiać się bardzo często w wynikach wyszukiwania Bing – a co z Yandexem ? Yahoo ? i innych ? – przecież to nie jest target dla klienta

 

Zagrożenia (zewnętrzne postrzeganie przez wyszukiwarki)

  • Strona posiada bardzo słaby potencjał linków w wyszukiwarce Google – ale już nie wyjaśnili skąd mają tę informację i czy opierali ją (analizując w/w punkty) na Yahoo czy innym serwisie
  • W wyszukiwarce Google jest zaindeksowana mała liczba podstron – ale taka jest konstrukcja strony i jest to jej DUŻA zaleta – klient dostaje może i ascetyczne informacje ale treściwe, galeria jest „lodzio miodzio” i jak chce to zadzwoni
  • Strona niewidoczna w wynikach wyszukiwania Google na wybrane wyrażenia – a w dokumencie napisali na jakich pozycjach jest, poza tym oczywiście od razu wskazali wyrażenia, których konwersja jest zerowa i pobyt w top10 jest niepotrzebny
  • Strona nie jest widoczna w wyszukiwarce Bing – a po co ma być ? Żyjemy w Polsce.
  • Strona jest niewidoczna w wyszukiwarce Wirtualnej Polski – rotfl
  • Strona zajmuje niskie miejsce w rankingu Alexa – rotfl
  • Wyszukiwarka Yahoo! Zaindeksowała niewiele podstron serwisu – rotfl
  • W wyszukiwarce Bing jest zaindeksowana bardzo mała liczba podstron – rotfl

Poniżej w dokumencie w formie 6 zdań jest napisane, że klientowi potrzebna jest optymalizacja (wykonana pod kątem tego co klient chciał). No i oczywiście rekomendują kampanię Adwords dla wspomagania procesu pozycjonowania.

Klientowi zaproponowano prawie 10 fraz kluczowych w analizie – jednocześnie kilka z nich bardziej nadają się do pozycjonowania witryny związanej z projektami domów. Obecnej witrynie bardziej zaszkodzą niż polepszą SEO (np. trzeba by przebudować strukturę serwisu, dodać sporo nowych treści – jednocześnie toolsy Google wskazują na mizerny ruch z tych fraz).

Tylko proszę nie zgadywać kto to wykonał ;) Jeśli szukasz konsultacji lub szkoleń SEO zapraszam.

Link dodatkowy do poczytania: https://moz.com/blog/seo-swot-analysis-revisiting-marketing-models , obrazek zaczerpnięty własnie z tego artykułu.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (3 głosów, średnia: 4,33 z 5)

Paweł Gontarek

Paweł Gontarek - Zgred - pasjonat SEO, staram się zrozumieć czym jest i jak działa SEM oraz UX.

Ten wpis ma 15 komentarzy
  1. Tak głęboka analiza analizy nie była chyba potrzebna, bo to de facto nie jest audyt tylko bardziej zaawansowana forma narzędzia sprzedażowego, takie pole do negocjacji.
    Z góry wiadomo, że jakość tego będzie słaba, bo SS wysyłają to masowo (nasi klienci tez dostali), a celem nie jest żadna analiza, tylko pozyskanie klientów.

    W sumie biorąc, to też piszę oczywiste oczywistości ;)

  2. Tam połowa nowych pracowników sprzedaży wylatuje po 2-3 miesiącach. Więc mają ciśnienie na „kreatywne pomysły” sprzedażowe:) Internet nie jest cudownym źródłem pozyskiwania klientów. Dobry handlowiec ma dużo wyższą konwersję niż najlepsza strona. Takie jest moje zdanie jeśli chodzi o usługę pozycjonowania.

  3. Moi klienci też dostali propozycję analizy SWOT i treść podobna: należy poprawić…, należy to zrobić w następujący sposób:…, najlepiej dobrać jeszcze słowa kluczowe:… Chcesz zamienić kropki na konkretne informacje? Płacisz!!
    Dość ciekawy sposób łapania zielonych, SS znowu nadchodzi:)

  4. W naszych czasach każda firma powinna mieć u siebie kogoś od emarketingu – kogoś kto ma ogólne pojęcie o seo, ppc, socialu itp. Nie musi być ekspertem, niech zleca na zewnątrz ale niech ma chociaż pojęcie ocb. Klienci mi czasami podsyłają oferty różnych firm seo (dużo tego mamy ostatnio) i powiem wam, że niestety bardzo często z samej oferty lub rozmowy z handlowcem od razu widać, że ekipa ma średnio douczonych handlowców albo cała jest średnio douczona i albo świadomie doradzają klientowi głupoty żeby tylko sprzedać cokolwiek albo po prostu mają małe pojęcie – a wtedy to klient nieświadomie ryzykuje więcej niż myśli. Wielu firmom bardzo łatwo wcisnąć badziewie, szczególnie w seo.

  5. Firma wskazuje co jest do poprawy, a za informacje jak placimy :)
    W sumie lepsze to niż wyslanie cennika z uslugami Seo na dzień dobry, troszke lepiej nto wygląda.

  6. Dobrze, dobrze, niech co raz więcej pojawia się takich analiz przez „Duże, Poważne firmy SEO” i niech klienci „zaufają ekspertom” a potem grzecznie wrócą do mniejszych, uczciwych firm lub do freelancerów. Swoją drogą, temat ten był poruszony na ostatnim Dniu Google dla Agencji, w którym zostały skrytykowane działania jakie prowadzą największe agencje, które w ten sposób skutecznie zrażają właścicieli firm do jakiejkolwiek późniejszej formy reklamy w internecie…

  7. @gdaq: nie zapominaj, że zgred wykazał ewidentne sprzeczności w tym raporcie. Co to znaczy ? Że jest on o kant d***py potłuc :P No ale ważne żeby laika Złapać :)

  8. dobrzy są, w dokumencie które ja dostałem napisali w zagrożeniach: „Zbyt duża liczba linków przychodzących w Yahoo!” a wcześniej podając liczbę linków w Yahoo napisali że dobrze że jest dużo linków bo to świadczy o tym, że dana strona jest często cytowana w sieci :-)

  9. A ciekawe czy dalej zmienili podpunkty z linkami Yahoo!? Czy wciskają kit, klientowi, że żadnych nie ma i to jest bardzo złe?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back To Top
Przeczytaj poprzedni wpis:
Oferty pozycjonowania stron zamieszczanych na „gruponach”

Ilekroć widzę takie oferty gęba szeroko mi się uśmiecha i jednocześnie smutek mnie ogarnia. Uśmiecham się, ponieważ dość szybko tacy...

Optymalizacja sklepu Internetowego cz.5 – karta produktu

Case study jaki tutaj (wyrywkowo) jest przedstawiony dotyczy najważniejszych, moim zdaniem, rzeczy, które nalezy zmodyfikowac aby sklep i produkty w...

Zamknij