SEOdodawarki powstają jak grzybki po deszczu

Ostatnimi czasy powstają seododawarki, których zadaniem jest powstawianie wpisów do katalogów opartych o skrypt SEOkatalogu. W zasadzie im więcej narzędzi tym lepiej, im więcej możliwości ułatwienia sobie pracy (katalogowania) tym lepiej. Mam jednak sporo wątpliwości bo:

– psuje się rynek poprzez powstawanie katalogów, które zbiorą kilka wpisów i potem robią się płatne

– psuje się wartościowe katalogi oparte o SEOK

– właściciele jak widza jednego dnia 800 wpisów do moderowania porzucają takiego seoka

Wszystkie te czynności w pogoni za kasą i ułatwianiem sobie życia doprowadzą, moim zdaniem, do zniszczenia skryptu katalogu. Takie podejście biznesowe niestety odbija się negatywnie na innych katalogach opartych o różnorodne skrypty. Filtry, bany – trzeba będzie wykonać sporo testów aby sprawdzić:

– czemu katalog dostaje filtry

– jak linkować nowe katalogi oraz te stare bo sam SWL dynamiczny już nie wystarcza.

Największym wyzwaniem będzie opracowanie nowej metody indeksowania oraz zabezpieczania katalogów :(

Aktualizacja 23.02.2011:

Z tego co widzę zostały „zaatakowane” moje katalogi tematyczne oparte o skrypt Seokatalogu – po kiego licha dodawać katalogi tematyczne do dodawarek, spoamowac potem katalogi, skoro i tak NA PEWNO nic się nie prześlizgnie – jedyne czego dodajecie wtedy takim moderatorom jak ja to potrzeba kilkusekundowego przeklikania i wywalenia „złych” wpisów.

Jednocześnie sa osoby, które nadal mają problemy z poprawnym napisaniem artykułu do „spinnera” – złe zagnieżdżenia, widoczne nawiasy sześcienne, pomyłki i wstawione nawiasy kwadratowe.

Szkoda gadać :(

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Brak ocen)

Paweł Gontarek

Paweł Gontarek - Zgred - pasjonat SEO, staram się zrozumieć czym jest i jak działa SEM oraz UX.

Ten wpis ma 21 komentarzy
  1. Dlatego też większą wartość mają te katalogi, które są odporne na dodawarki. Nie wpada do nich 800 wpisów dziennie i nie ma problemu z moderacją : ) Taki katalog jest wartościowy i zadbany.

  2. To prawda, od kiedy pojawił się skrypt SEOKatalogu rynek zmienia się bardzo dynamicznie.
    W porównaniu z poprzednimi latami rynek zalewa duża masa nowych katalogów (takie przynajmniej mam wrażenie), boję się, że niedługo konkurencja będzie tak duża, że ogólna jakość takiego sposobu pozycjonowania obniży się, a prowadzenie samych katalogów stanie się mniej opłacalne.

    Nie siedzę w tym bardzo mocno, więc moje domysły mogą być błędne.

  3. Właśnie pracuję nad takim softem, plan realizacji najwcześniej na wakacje, od razu wystawię na PiO :-). Program będzie indeksował masowo linki zakładając konta na twitterze ( twitter ma atrybut nofollow, ale indeksuje, o czym wszyscy dobrze wiemy) i innych serwisach tego typu (niektóre z dofollow), które szybko pomagają indeksować – jak masz jakieś pomysły, daj znać.

  4. @Bil – z jednymi wpisami Zgreda sie zgadzam, z innymi nie. Ale generalnie jesli uwazasz, ze tekst jest zalosny, to sprobuj napisac wlasny.

  5. Zgred, kiedy uważasz, że jest dobry moment na wprowadzenie płatnych wpisów do katalogów? Jaki PR, BL, ilość wpisów tak aby trzymać dobry poziom na rynku?

  6. Dokładnie można obawiać się o jakość katalogów. Sam miałem postawić swojego pierwszego seoka, ale teraz nie ma na to szans. Skupię się raczej na tworzeniu własnego skryptu.
    Najbardziej współczuję w tym momencie właścicielom tematycznych seoków -dostaną masę wpisów nietematycznych.

  7. Problemem staje się także odnalezienie w gąszczu katalogów tych właściwych, sensownych. Tymbardziej, że płatny katalog nie oznacza już niestety automatycznie wartościowego. To z kolei napędza biznes polegający na sprzedaży list katalogów. Co sprawia, że strony znajdujące się na szczytach list Google nie są wcale tymi wartościowymi, lecz poprostu dobrze wypozycjonowanymi..

    Artur Smolicki

  8. Moher, w blogu brzmisz jak echo wytycznych Google. Tyle lat w branży nie nauczyło cię, że wytyczne mają mało związku z rzeczywistością ? Katalogi nie są jakoś inaczej traktowane niż inne strony, są po prostu tak samo mielone przez ten sam algorytm i reguły tyczące się zwykłych stron są tak samo egzekwowane w stosunku do katalogów i odwrotnie.

    Niepotrzebnie wyodrębniacie katalogi jako osobny Twór. To zawęża Wasz zakres widzenia. Widzicie tylko katalogi jako coś na co Google się uwzięło, z nudów chyba. Algorytmy Google są tworzone tak aby objąć jak najszerszą grupę witryn więc darujcie sobie wreszcie to zawężone myślenie.

    Co do dodawarek każdy może zabezpieczyć przed nimi swój skrypt. Kto nie zabezpiecza ten Trąba. Marnuje swój czas a katalog idzie do piachu.

    Jedno jest pewne z SEO katalogami będziemy się męczyli jeszcze ładnych kilka lat bo nikt tak łatwo nie odpuści, ani Twórca, ani ludzie którzy w skrypt zainwestowali. Kilka dodawarek za dużo nie zmieni.

  9. a dostaje się tematycznym katalogom, które nagle otrzymują do moderacji strony, których normalnie nikt by do nich nie dodał

  10. Dlatego ja też od roku nie korzystam z seokatalogu ani innego skryptu katalogowego. Wolałem sam stworzyć skrypt katalogu tak zabezpieczony że żadna dodawarka automatyczna nie doda wpisu i teraz mam mniej wpisów ,a jednocześnie są to wpisy stron w znakomitej większości wartościowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Nie bądź frajer – nie pozycjonuj SWL-em

Do napisania tej krótkiej epistoły sprowokowało mnie kilka rzeczy m.in. - ten artykuł: kara używanie SWLi za granicą - klik...

Programy do monitorowania pozycji w Google

Dziś króciutki temat związany z  monitorowaniem pozycji w Google. Do wyboru mamy kilka serwisów oraz oporgramowanie RODZIME. Słowo rodzime podkreślam...

Zamknij