Slub

Z pamiętnika fotografa ślubnego w mieście Warszawa czyli o tym jak NIE projektować stron – audyty i zalecenia optymalizacyjne

Fotografia ślubna to jeden, obok finansów, z cięższych tematów do pozycjonowania. W ciągu ostatnich kilku dni dostałem bardzo dużo zapytań związanych z serwisami fotografów ślubnych. Być może mam szczęście do nich albo oni pecha do Mnie ponieważ zdecydowałem, że na podstawie wpisu Tomka Kowalczyka o optymalizacji stron, napiszę swój własny z kilkoma „kfiatkami” – tak dla potomnych. No dobra zdanie wstępniaka mam za sobą i jak zawsze jest problem z następnym krokiem czyli „od czego by tu…” zacząć :)

Mapki, pozycjonowanie na frazy w wielu miastach …

To chyba jest „konik” wielu fotografów, że chcieliby zawsze i wszędzie mieć klientów – a tak się po prostu nie da. Obecnie już nie.

miasta-wojewodztwa

Pozycjonowanie małego serwisu na wszystkie miasta w Polsce oraz na poszczególne województwa jest NIEREALNE. Ktoś mi może zaraz napisać, że jemu się „udało” :) Odpowiem: „zgadzam się” – tylko jak spojrzeć w strukturęserwisu to jest on wysoko z powodu spamu, którego dział SQ w Google jeszcze nie widział.

Chcesz być wysoko w wielu miastach ?

  • wykonaj poddomeny w serwisie głównym na poszczególne miasta i pozycjonuj je jako osobne serwisy
  • wynajmnij lub kup domeny, które możesz pozycjonować regionalnie

Tutaj od razu uwaga: jeśli nie masz biura w danym mieście to pamiętaj, że Google promuje wyniki lokalne i bardzo ciężko będzie Ci przeskoczyć „lokalesów” oraz „pinezki”.

Upychanie słów kluczowych i „seostopka”

Tego nawet tłumaczyć nie trzeba. Ulubione powiedzenie SEOfca – „dzień bez seostopki to dzień stracony” :) Poniżej przykład jak NIE ROBIĆ.

upychanie-slow-kluczowych

Na przykładzie powyżej mamy wszystko co tylko można było sobie wyobrazić – jest nawet linkowanie wewnętrzne na sztucznie brzmiący anchor. Dodam, że w głębiej w serwisach jest podobnie i tutaj od razu można natknąć się w nagłówku na …

upychanie-slow-kluczowych-header
Upychanie słów kluczowych można spotkać (sporadycznie) również w nazwach kategorii – wygląda to mniej więcej tak:

  • domena.pl/fotograf-slubny/
  • domena.pl/fotografia-slubna-krakow/

Jeżeli kategoria nazywa się „góry” to tak ma być – spamem już będzie „fotografia-slubna-gory-stolowe”.

Chmura tagów również wykorzytywana jest ponad wszelką miarę. Zasadą jest 2-3 tagi na wpis a nie 20-30 sztuk.

Brak treści …

Panowie (bo z reguł piszą Pany) zapytajcie swoich żon, matek, kochanek co JE kręci na stronie ? Co chciałyby obejrzeć, poczytać ? Same krótkie zdanie w stylu „Ślub Bartka i Beaty” i kilka fotek to nie tędy droga. Załóżcie bloga – opisujcie zdarzenie: gdzie, kto brał ślub, gdzie były wykonywane zdjęcia. Może być tez ciekawa, śmieszna, żartobliwa historyjka jaka wydarzyła się podczas sesji (np paw wskoczył Panu młodemu do kieszeni huehue) – macie temat – opiszcie !!! Google na pewno nie poskąpi Wam pozycji jak będzie miał za co. Czytelnicy na pewno też :)

Sama goła strona z kilkoma fotkami i opisem „o Mnie” nie będzie wysoko.

Warto aby pod każdym tematem, wpisem można było skomentować zdjęcie. Dobre jest też umieszczenie podziękowań od zadowolonych par (mniemam, że niezadowolonych nie będzie).

Flash

Strony wykonane całkowicie w technologii flash są piękne !!! Ale g… warte. Flash jako element dodatkowy TAK – i tylko w takim przypadku warto go stosować. Dla wyszukiwarek internetowych ważna jest treść. Dla użytkowników też – bo chcą przecież poczytać a nie tylko obejrzeć foty. Google wydało kiedyś rekomendację dotyczącą flash’a.

Ukrywanie tekstu, cloaking

Obecnie coraz rzadziej spotykana forma spamu chociaż jeszcze się zdarza. Cloaking częściej chociaż nie jest to z reguły zamierzone – webmaster przygotowujący skórkę dla witryny przesuwa tekst poza ekran (komendą text-indent). O ile jest tam nazwa domeny to „pikuś” ale jak znajdą się tam słowa kluczowe to już gorzej. Tutaj od razu napiszę, że korzystanie z czcionek typu cufon nie szkodzi.

Linkowanie

To jest zawsze największa bolączka chyba wszystkich serwisów ślubnych. Pamiętajcie, że obecnie profil linków jest dość skrupulatnie analizowany i często będziecie dostawali karę za odnośniki z powodu (przeważnie) odnośników nietematycznych.  Jest wiele tematów na różnorodnych, dobrych, zadbanych, forach gdzie z powodzeniem możecie zareklamować swoje usługi. Ja sobie zdaję z tego sprawę, że jest to branża wysoce konkurencyjna ale da się :)

Tak więc jeśli Waszym hobby są samochody nie próbujcie na siłę wstawiać linka do swojego portalu slubnego w podpisie na portalu moto zwłaszcza z anchorem exact match.

Pozycjonowanie samymi anchorami odeszło już do lamusa – tak mniej więcej w maju 2013 :) Zastanówcie się jak chcą Was zareklamować użytkownicy ? Anchorem ? Przecież oni tego nie znają … użytkownik zawsze zostawi adres URL. Resztę załatwicie sobie dobrą optymalizacją strony. Adresami URL tez da się wypozycjonować.

rozklad-anchorow

Nazwa serwisu

Fotografowie na siłę probują pozycjonować domeny, które w nazwie mają słowa kluczowe. Panowie – to już nie te czasy kiedy domena postaci „fotografslubnywarszawa.pl” będzie wysoko bez spamowania. Wielu się ze mną nie zgodzi ale Exact Match Domains jest dość ostro monitorowane przez wyszukiwarkę (tę jedyną słuszną) i tworzenie nowych serwisów na domenach EMD to nie tak.

Kilka zaleceń na koniec:

  • jeśli piszesz bloga zrezygnuj z użytkownika „admin” – pisz pod swoim imieniem, pseudonimem, imieniem i nazwiskiem – buduj swoją markę
  • stwórz stronę w Google+ jako osoby prywatnej
  • stwórz stronę firmową dla swojej strony WWW w Google+
  • stronę prywatną i firmową w Google+ powiąż ze sobą i zweryfikuj
  • załóż konto na Facebook’u i publikuj tam zdjęcia i wpisy z blogów
  • załóż konto na Pintereście – to też wzmacnia twój serwis i profil
  • załóż konto z grawatarem aby komentując czyjeś blogi (czyli sugestia że zdobywasz linki) pojawiały się Twoje dane. Jednocześnie uwiarygodni Cię to jako człowieka i komentarz zostanie zaakceptowany.
  • komentuj fotografie, blogi, fora jako Ty a nie „frankocostam34555”
  • pozwól komentować ludziom swojego bloga, zdjęcia – możesz to robić poprzez wbudowane mechanizmy blogowe lub za pomocą wtyczek np CommentLuv
  • nagraj kilka filmów, spotów – wykonaj swój kanał YouTube i połącz z profilami prywatnym i firmowym – to też bonusuje
  • nazwa domeny – chcąc zbudować dobrą, solidną markę nie używajcie słów kluczowych w domenach – nie bójcie się swojego imienia i nazwiska czy też nazwy swojej firmy (nawet jeśli firma nazywa się „Cztery różowe słonie”)
  • nie blokujcie indeksowania fotografii – potrafią one być doskonałym źródłem ruchu z Google Images
  • optymalizuj i aktualizuj stronę … jeden wpis na blogu miesięcznie też jest dobry !!!

Powyższe nie wyczerpuje wszystkiego ale to przynajmniej są podstawy ! Chciałbym móc wierzyć, że choć trochę pomogłem :-)

 

EDIT update luty 2017: wpis powstał w 2013 roku i dużo zmieniło m.in można zastosować NAP, fragmenty rozszerzone, zmienić strukturę serwisu na „miastową” o czym traktuje wpis o pozycjonowaniu lokalnym czyli SEO 2.0 z mapkami.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (26 głosów, średnia: 4,92 z 5)

Paweł Gontarek

Paweł Gontarek - Zgred - pasjonat SEO, staram się zrozumieć czym jest i jak działa SEM oraz UX.

Ten wpis ma 38 komentarzy
  1. ciekawostką jest, że dla przykładowego hasła „fotograf ślubny warszawa” większość z witryn na pierwszej stronie podpada pod powyższe zalecenia ;)

  2. Witaj Paweł,

    Miało być o fotografach ślubnych, ale na szczęście wyszło bardziej ogólnie i uniwersalnie:) Dzięki, że pokazujesz jak odnaleźć się po tych wszystkich zwierzętach googlowskich. Jasny przekaz o kierunku w którym warto się teraz poruszać to dokładnie to, czego potrzebują właściciele wielu stron internetowych.

    Myślę, że Ci bardziej ogarnięci już zmieniają powoli co trzeba w optymalizacji, ale niektórzy laicy (domeny ze słowami kluczowymi, stopki, 30 tagów) będą lizać rany przez kolejne 2 lata:)

  3. „czy też nazwy swojej firmy (nawet jeśli firma nazywa się “Cztery różowe słonie”)”
    Nad linkowaniem brandem bym się zastanowił, Matt Ściemniacz ostatnio nawinął gdzieś, że za branda też się zaczną czepiać… teraz chyba tylko URL-e i Imię Nazwisko

  4. Heh, wynika z tego że trzeba być aktywnym społecznie i się udzielać, by być wysoko… Ale to nam już nie zostanie czasu na spamowanie!
    Swoja drogą, jak wygląda kwestia: jeden autor i wiele stron? :)

  5. Fajnie i rzeczowo – podoba mi się.

    Tylko teraz pytanie co się bardziej opłaca, postawić stronę, wynająć punkty do SWL, kupić blasty i posiedzieć w topie 2-3-4 miesiące (tak, to wciąż działa), po wylocie powtórzyć operację i łapać zlecenia – czy może robić tak jak napisałeś ale jednak wolniej i też bez żadnej gwarancji, kwestia kalkulacji biznesowej i podejścia.

  6. Pytanie za 100 punktów: Co lepsze do WordPressa? Yoast czy All in one SEO, jeżeli chodzi o blogi fotografów ślubnych?

  7. Czyli link np. domena.pl/wymiana-oleju-szczecin to już się kwalifikuje pod złe działania? Mimo, że całość jako strona jest dobrze przygotowana?

  8. Ależ Zgredzie : co to ma byc ??
    Uczysz i przestrzegasz oraz straszysz SQ a tu …..gred.pl/z-pamietnika-fotografa-slubnego-w-miescie-warszawa-czyli-o-tym-jak-nie-projektowac-stron-audyty-zalecenia-optymalizacyjne-2346
    ileż słów kluczowych udało się upchać :)
    Ja na miejscu fotografa bym się tłumaczył że uczę się od najlepszych :)
    swoją drogą świetny blog :) – ale to już wiesz

  9. Akurat jestem w „branży” i często faktycznie niektórzy przesadzają z pseudooptymalizacją. Fajny tekst – podsunąłeś mi kilka pomysłów :)

  10. Podobno fotografia to kreatywne zajęcie, a tymczasem kreatywność części fotografów kończy się na doborze modułu galerii do joomli. Najlepiej takiego, który się łatwo obsługuje.
    Najgorsze jest to, że taki keyword stuffing uprawiają niemal wszyscy i jak jedne strony wypadają, w ich miejsce pojawiają się kolejne takie same i weź wytłumacz potem, że to szkodzi ;)))

    1. Dlatego w ostatecznym rozrachunku i tak wygrywa ten, który ma lepsze portfolio i przyzwoity cennik usług ;)
      Ja muszę się przyznać, że wybrałem mojego fotografa własnie na podstawie szybkiej oceny strony pod kątem usability a dokładniej szybkości ładowania się zdjęć. Irytują mnie cięzki strony flashowe, dlatego szybko z nich rezygnowałem :)

  11. cloaking według mnie to obecnie jedna z najgłupszych praktyk, których można się dopuścić przy tworzeniu pozycjonowaniu strony. Google od razu to wyłapuje i tak naprawdę się nie pierdzieli – dostajesz bana albo całkowicie lecisz z indeksu i nie ma zmiłuj.

    Kiedyś miałem problem z normalną stroną – za cloacking Google uznało obecność mobilnej i dekstopowej wersji strony. Kod był trochę pokiełbaszony i user widział wchodząc przez komputer na wersję mobilną, że nie może jej wyświetlić, googleboty widziały natomiast całość.

  12. Zgred, Twój wpis nadaje się nie tylko dla fotografów ale również dla większości branż usługowych.
    Jak zawsze, wartościowe wskazówki, które przydadzą się również i mi. Aktualnie pracuje nad jedną stroną fotografa z Warszawy, gdzie zmieniamy „serce” strony na wordpressa. Sama domena na szczęście nie ma żadnych słów kluczowych w nazwie :) Pozdrawiam :)

  13. Jak zwykle konkretnie i na temat. Można to podciągnąć tak naprawdę na każdą profesję, ale już to wspomniano. Mam jedną agencję fotograficzną ze słowem kluczowym w nazwie i pięknie idzie ostatnio do góry, ale tam wszystko jest dopieszczone malinkowo, ale i tak przeanalizuję Twoje wytyczne względem tej stronki :)

      1. Link linkiem, ale ja na poważnie z tym podesłaniem linka do art. klientowi który jest fotografem :) Bo jak tłumacze, że optymalizacja to ważna rzecz to jak grochem o ściane, a jak zobaczy, że ktoś inny wytyka błędy jakich sam na stronie nie chce poprawić to coś uda się przepchnąć w temacie ;p

  14. Zgredku mam pytanie. Czy stronę prywatną i firmową w Google+ wiązać w obrębie tego samego adresu e-mail? Szczerze to nawet nie wiem czy można inaczej ale wole się spytać przed połączeniem
    Gdzie zakłada się takie konto z grawatarem?
    Pozdrowienia z tej drugie części Pragi :)

  15. Chyba źle zadałem pytanie.
    Czy profil firmowy google + powiązać z prywatnym w obrębie tego samego adresu gmail?
    Ma to znaczenie? – odnoszę się powyższego artykułu.

  16. Pewnie SEO stopki ściągnięte od jakiś tzw. foto Januszy ;) Problem z pozycjonowanie stron wśród fotografów ślubnych sądzę, że jest podobny do mojego. My lubimy robić zdjęcia niekoniecznie pisać ;) Co do wielu miejscowości. Mam osobiście duży problem i nie wiem jak go rozwiązać skutecznie. Pochodzę z X miejscowości gdzie mam klientów i na nowych mi też zależy, ale przeprowadziłem się do miejscowości Y bliżej bo 30 km od Gdańska. Chciałbym być już bardziej rozpoznawalny tutaj na miejscu i tym samym w trójmieście bo to można powiedzieć jest lokalnie. Dzisiaj nasza praca polega właśnie na tym, że nie ograniczamy się do miejsca swojego zamieszkania…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Szkolenie SEO – 27 listopad 2013 – audyty SEO na przykładach

W dniu 27 listopada razem z Arturem Strzeleckim, Radkiem Kuberą oraz Karolem Dziedzicem, współprowadziłem szkolenie poświęcone zagadnieniom SEO i SEM....

Co działa a co nie działa przy pozycjonowaniu po pingwinach i innych zwierzątkach – test real case study

Od maja 2013 zaserwowano Nam wiele różnych zwierzątek. Zastanawiam się co tak naprawdę teraz zadziała skoro za wszystko można dostać...

Zamknij